Budżet na zdrowie 2025: wzrost wydatków kryje poważny problem
NIK pozytywnie oceniła budżet zdrowia za 2025 r., ale wskazała na kryzys finansowania NFZ.
Polska ochrona zdrowia stoi przed paradoksem: budżet na zdrowie w 2025 r. otrzymał pozytywną ocenę zarówno od Sejmowej Komisji Zdrowia, jak i Najwyższej Izby Kontroli, a jednocześnie system finansowania zdrowia wykazuje głębokie strukturalne problemy, które mogą zagrażać dostępności świadczeń medycznych dla pacjentów.
Ogromny wzrost transferów do NFZ — gdzie poszły pieniądze?
Najwyższa Izba Kontroli zwróciła uwagę na dynamiczny wzrost wydatków budżetowych na rzecz Narodowego Funduszu Zdrowia. W 2025 r. na dotacje podmiotowe i przelewy redystrybucyjne do NFZ przeznaczono 34,7 mld zł. Ta kwota stanowiła ponad 75% całych wydatków części 46 budżetu państwa (Zdrowie) oraz 77,8% wydatków dysponenta głównego.
Co ważne, wzrost był dramatyczny: transfery wyniosły 129,4% więcej niż w roku poprzednim i blisko 13-krotnie więcej niż w 2023 r. W ciągu samego 2025 r. plan wydatków na ten cel zwiększono o ponad 16 mld zł (o 89,2%), przesuwając środki z innych pozycji budżetowych i korzystając z rezerw celowych.
| Rok | Transfery do NFZ (mld zł) | Zmiana rok do roku |
|---|---|---|
| 2023 | ~2,7 | — |
| 2024 | ~15,1 | +459% |
| 2025 | 34,7 | +129,4% |
Co to oznacza: Choć liczby mogą wydawać się pozytywne dla samego NFZ, to przesunięcie tak ogromnych środków w tak krótkim czasie wskazuje na kryzys finansowy, a nie na planowy rozwój systemu. Pieniądze, które mogły być przeznaczone na modernizację infrastruktury szpitalnej, badania diagnostyczne czy nowe technologie medyczne, trafiają głównie na bieżące wydatki operacyjne Funduszu.
Składka zdrowotna nie wystarczy — strukturalny problem finansowania
Język NIK jest wyraźny: od 2023 r. wpływy ze składki zdrowotnej nie wystarczają na zbilansowanie Funduszu Zdrowia. To oznacza, że podstawowy mechanizm finansowania ochrony zdrowia — składka pobierana od wynagrodzeń — nie generuje wystarczających przychodów.
Główną przyczyną tego deficytu jest coroczny wzrost wynagrodzeń personelu medycznego. Choć NIK nie kwestionuje potrzeby godnego wynagradzania pracowników systemu ochrony zdrowia, instytucja wyraźnie ostrzega: utrzymanie wysokiej dynamiki wzrostu wynagrodzeń w przyszłych latach będzie negatywnie oddziaływało na finanse NFZ i ograniczało możliwość zabezpieczenia dostępu do świadczeń dla pacjentów.
To jest kluczowy problem: system znajduje się w sytuacji, w której wzrost wynagrodzeń (uzasadniony i konieczny) przebiega szybciej niż wzrost przychodów, a rząd musi co roku dokładać więcej pieniędzy z budżetu, aby utrzymać płynność finansową.
Fundusz Medyczny opróżniony — pieniądze trafiły do NFZ
Aby sfinansować transfery do NFZ, rząd sięgnął po pieniądze z Funduszu Medycznego. W 2025 r. brakło wpłaty z budżetu państwa w wysokości 4 mld zł, którą tradycyjnie otrzymywał ten fundusz. Zamiast tego pieniądze trafiły bezpośrednio do NFZ.
Efekt? Przychody Funduszu Medycznego były o 91,6% niższe w porównaniu do 2024 r. To drastyczne zmniejszenie oznacza, że Fundusz Medyczny — którego zadaniem jest finansowanie zadań z zakresu zdrowia publicznego — został praktycznie wycofany z systemu finansowania.
Program modernizacji szpitali stanął w miejscu
Najbardziej symbolicznym przykładem konsekwencji tego przesunięcia pieniędzy jest stan programu modernizacji podmiotów leczniczych. Program został uchwalony ponad 3 lata temu, ale przewidziane w nim działania — zwłaszcza wymiana starych łóżek szpitalnych — nawet nie zostały rozpoczęte.
Na wymianę kwalifikowało się około 90 tys. łóżek mających ponad 15 lat, a w drugiej kolejności 28,6 tys. łóżek w wieku od 12 do 15 lat. Łącznie chodzi o wymianę ponad 118 tys. łóżek w polskich szpitalach. Brak postępów w tym obszarze oznacza, że pacjenci są leczeni na sprzęcie, który przekroczył planowany okres użytkowania.
Co to oznacza dla pacjentów i systemu zdrowia?
Ocena pozytywna budżetu zdrowia przez NIK i komisję sejmową może być myląca. Pozytywna ocena dotyczy przede wszystkim tego, że pieniądze zostały wydane zgodnie z planem i że NFZ otrzymał potrzebne transfery. Jednak raport NIK wyraźnie wskazuje na to, że system finansowania zdrowia ma problem strukturalny.
Rząd co roku musi dokładać coraz więcej pieniędzy z budżetu, aby utrzymać NFZ na powierzchni. Pieniądze, które mogłyby pójść na modernizację infrastruktury, badania czy profilaktykę, zamiast tego są przeznaczane na bieżące wydatki operacyjne. Fundusz Medyczny, który miał być alternatywnym źródłem finansowania, został praktycznie wyeliminowany.
Jeśli dynamika wzrostu wynagrodzeń będzie się utrzymywać, a przychody ze składki zdrowotnej będą stagnować, system będzie potrzebować coraz większych transferów z budżetu. To oznacza, że inne obszary wydatków publicznych — edukacja, infrastruktura, bezpieczeństwo — mogą być coraz bardziej ograniczane.
Raport NIK jest ostrzeżeniem, a nie pochwałą. Pozytywna ocena wykonania budżetu to tylko połowa historii. Druga połowa to pytanie: jak długo polska ochrona zdrowia może funkcjonować, opierając się na coraz większych transferach z budżetu zamiast na stabilnym, zrównoważonym mechanizmie finansowania?
Najczęstsze pytania
Ile pieniędzy przeznaczono na NFZ w budżecie zdrowia 2025?
Na dotacje podmiotowe i przelewy redystrybucyjne do NFZ przeznaczono 34,7 mld zł, co stanowiło wzrost o 129,4% w stosunku do 2024 r. i blisko 13-krotnie więcej niż w 2023 r.
Czy składka zdrowotna wystarczy na finansowanie NFZ?
Nie. Od 2023 r. wpływy ze składki zdrowotnej nie wystarczają na zbilansowanie Funduszu, dlatego rząd musi uzupełniać go transferami z budżetu państwa.
Co się stało z programem modernizacji szpitali?
Program uchwalony ponad 3 lata temu praktycznie nie ruszył — wymiana starych łóżek szpitalnych (90 tys. sztuk mających ponad 15 lat) nawet nie została rozpoczęta.
Dlaczego NFZ ma problemy finansowe?
Główną przyczyną są coroczne wzrosty wynagrodzeń personelu medycznego, które rosną szybciej niż przychody ze składki zdrowotnej i transferów budżetowych.
Gdzie poszły pieniądze z Funduszu Medycznego?
4 mld zł, które miały trafić do Funduszu Medycznego z budżetu, zostały przekierowane do NFZ, co zmniejszyło przychody Funduszu o 91,6% rok do roku.
Na podstawie: Termedia. Tekst opracowany redakcyjnie.