Zdrowie Psychiczne

Zdrowie psychiczne matek po porodzie. Polska ma lukę w danych

Samobójstwo odpowiada za 30% zgonów kobiet w pierwszym roku po porodzie. Polska nie zbiera takich danych, a system opieki zdrowotnej nie ma procedur ochrony…

Tomasz Wiśniewski · 28 lipca 2026
A healthcare professional helps a new mother care for her baby on a sofa during a home visit.
Fot. Jonathan Borba / Pexels · Pexels License

Polska nie zna rzeczywistej skali kryzysów psychicznych u młodych matek, choć dane z krajów wysoko rozwiniętych wskazują, że problem jest poważny i wymaga systemowych rozwiązań.

Dlaczego zdrowie psychiczne matek pozostaje niewidoczne w systemie?

Myśli samobójcze i próby samobójcze należą do najpoważniejszych przejawów kryzysów zdrowia psychicznego u kobiet w okresie poporodowym. Brytyjskie badania pokazują, że samobójstwo odpowiada za około 30% zgonów kobiet w tym okresie, co czyni je jedną z najważniejszych przyczyn umieralności matek. Ryzyko hospitalizacji psychiatrycznej w pierwszym miesiącu po porodzie jest około 22-krotnie wyższe niż przed okresem ciąży.

Tymczasem w Polsce trudno uzyskać kompletne dane dotyczące tych zagadnień. Brak systematycznego zbierania informacji o śmiertelności matek z przyczyn psychiatrycznych utrudnia oszacowanie rzeczywistej skali problemu. Odpowiedzią na tę lukę jest projekt „Before the Fall: Maternal Mental Health and Suicide in Poland”, realizowany przez dr hab. Magdalenę Chrzan-Dętkoś i reporterkę Annę Pamułę.

Chrzan-Dętkoś, która wcześniej koordynowała program profilaktyki depresji poporodowej „Przystanek Mama” (uznany za jeden z 11 najlepszych programów prewencyjnych pod kątem zdrowia psychicznego w raporcie OECD), wyjaśnia: „Zadałyśmy sobie pytanie: dlaczego kryzysy zdrowia psychicznego matek pozostają w dużej mierze niewidoczne w systemach opieki zdrowotnej, które jednocześnie przypisują macierzyństwu ogromną wartość społeczną?”.

Jakie są przyczyny kryzysów psychicznych u matek?

Tło śmierci samobójczej w okresie poporodowym może być różne. Obejmuje psychozę poporodową, epizody maniakalnych o cechach psychotycznych, depresję psychotyczną oraz uzależnienia. Depresja poporodowa dotyka około 7–17% młodych mam (w zależności od sposobu badania), podczas gdy psychoza poporodowa występuje u 1–2 kobiet na tysiąc.

To, co się dzieje w okresie okołoporodowym — zmiany w ciele i w życiu — sprawia, że kobiety stają się w tym czasie bardziej podatne na kryzysy psychiczne. Jednak kobiety doświadczające tych zaburzeń często nie wiedzą, że w publicznej ochronie zdrowia istnieją rozwiązania ułatwiające zdrowienie i biorące pod uwagę specyfikę tego okresu.

Co robi Wielka Brytania — i dlaczego to ważne dla Polski?

Wielka Brytania, mimo że nie ma idealnego systemu ochrony zdrowia, zbiera i publikuje dane o śmierciach kobiet w pierwszym roku po porodzie od kilkunastu lat. Celem tych raportów jest wyciąganie wniosków na przyszłość: zastanowienie się, co powinno zaistnieć w systemie ochrony zdrowia, aby tym śmierciom zapobiec.

Doświadczenia brytyjskie pokazują, że odpowiednie rozwiązania systemowe mogłyby zapobiec około 40% śmierci kobiet w tym okresie. Kluczowe są:

  • Dostęp do specjalisty: możliwość kontaktu z psychiatrą w ciągu czterech godzin od zgłoszenia, jeśli bliscy zaobserwują niepokojącą zmianę w zachowaniu matki
  • Jasne procedury postępowania: określone protokoły zapewniają poczucie bezpieczeństwa nie tylko kobietom i ich rodzinom, ale też położnym czy pielęgniarkom, które w razie kryzysowej sytuacji wiedzą dokładnie, co robić
  • Perinatalnych centra zdrowia psychicznego: specjalistyczne ośrodki dedykowane matkom w kryzysie

Co to oznacza dla Polski?

W Polsce brak jest zarówno danych, jak i systemowych procedur ochrony zdrowia psychicznego młodych matek. Polska nie ma informacji, ile matek umiera z przyczyn psychiatrycznych w pierwszym roku po porodzie, a system opieki zdrowotnej nie dysponuje jasnym protokołem postępowania w przypadku zagrożenia samobójczego u matki. To oznacza, że:

  • Położne i pielęgniarki nie mają wytycznych, jak postępować w kryzysowej sytuacji
  • Matki i ich rodziny nie wiedzą, gdzie szukać specjalistycznej pomocy
  • Brak jest danych do opracowania polityki zdrowotnej w tym obszarze
  • Polska zaniedbuje segment opieki zdrowotnej, który w krajach wysoko rozwiniętych jest priorytetem

Mother-Baby Units — wspólna hospitalizacja matki i noworodka

Jednym z rozwiązań dostępnych w Wielkiej Brytanii i Francji są Mother-Baby Units — specjalne oddziały lub możliwości hospitalizacji z noworodkiem lub niemowlęciem w ramach istniejących oddziałów psychiatrycznych. We Francji utworzono około 25 takich jednostek. Biorąc pod uwagę liczbę ludności, w Polsce powinno być minimum 10 podobnych placówek.

Takie rozwiązanie uwzględnia ważny etap życia kobiety i zapobiega jej separacji z dzieckiem. Obserwacje prowadzone we Francji pokazują, że większość kobiet — nawet z przewlekłą chorobą jak schizofrenia — może mieć zachowaną pełną wrażliwości, responsywną relację z noworodkiem, nawet w aktywnej fazie choroby. Ta relacja może wręcz ułatwiać zdrowienie, bo stanowi pewien rodzaj „zakotwiczenia” w rzeczywistości.

Na takich oddziałach matki nie są pozostawione same sobie; mają zapewnione wsparcie położnych, pielęgniarek, psychiatry, terapeutów. Elementem hospitalizacji jest też nauka masażu noworodka i inne formy wsparcia w opiece nad dzieckiem.

AspektWielka BrytaniaFrancjaPolska
Dostęp do psychiatryW ciągu 4 godzin od zgłoszeniaSpecjalistyczne centraBrak danych i procedur
Mother-Baby UnitsDostępne~25 jednostekBrak
Zbieranie danychSystematyczne od kilkunastu latTakBrak
Szacunkowa liczba jednostek dla PolskiMin. 10 (na bazie populacji)

Paradoks polskiego podejścia do macierzyństwa

W Polsce macierzyństwo przypisuje się ogromną wartość społeczną, a jednocześnie zaniedbuje się ważny obszar związany ze zdrowiem psychicznym młodych mam. Od matki oczekuje się, że musi być szczęśliwa, i wciąż stosunkowo niewiele się mówi o ciemniejszych stronach macierzyństwa — o możliwych trudnościach w pierwszym roku po urodzeniu dziecka.

Zdarzają się nawet głosy, że o tych nieprzyjemnych rzeczach (np. o depresji) nie powinno się mówić, bo to straszenie kobiet, które mogą zrezygnować z posiadania dzieci. Tymczasem wydaje się, że mówienie o trudnościach może mieć zupełnie inny efekt: edukacyjny i wspierający, a nie zniechęcający.

Projekt „Before the Fall” ma na celu zmianę tego stanu rzeczy poprzez zbieranie danych, edukację i opracowanie zaleceń dla systemu opieki zdrowotnej w Polsce.

Na podstawie: | Uniwersytet Gdański. Tekst opracowany redakcyjnie.