Centralna e-rejestracja: sankcje dla przychodni od czerwca 2026
Od 1 czerwca 2026 r. NFZ może wstrzymać płatności dla przychodni, które nie wdrożyły centralnej e-rejestracji. Sprawdź, kogo dotyczą zmiany.
Od 1 czerwca 2026 roku placówki medyczne, które nie przekazały do systemu centralnej e-rejestracji harmonogramów wizyt, muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami finansowymi. Narodowy Fundusz Zdrowia zyskał narzędzia pozwalające wstrzymać wypłatę należności dla niewywiązujących się ze swoich obowiązków świadczeniodawców.
Czym jest centralna e-rejestracja i kogo dotyczy?
Centralna e-rejestracja to ogólnopolski system, który ma umożliwić pacjentom łatwiejsze wyszukiwanie wolnych terminów oraz samodzielne umawianie się na wizyty przez internet. Dane o dostępnych terminach trafiają do jednego centralnego miejsca, skąd mogą korzystać wszyscy zainteresowani.
W pierwszej kolejności nowym obowiązkiem objęci zostali świadczeniodawcy posiadający umowy z NFZ w trzech obszarach:
- pierwszorazowe wizyty kardiologiczne,
- badania mammograficzne,
- badania HPV HR realizowane w ramach programów profilaktycznych.
Do 31 maja 2026 roku placówki z tych zakresów były zobowiązane do przekazania harmonogramów dostępnych terminów wizyt — w praktyce obejmujących okres od lipca do września 2026 roku. Podstawą prawną jest ustawa z dnia 26 września 2025 roku o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
Finansowe konsekwencje dla przychodni od 1 czerwca
Plaówki, które nie wywiązały się z ustawowego obowiązku, od 1 czerwca 2026 roku mogą odczuć realne skutki finansowe. NFZ ma prawo czasowo wstrzymać wypłatę środków do momentu, aż dana placówka uzupełni brakujące dane w systemie.
Co istotne, nie jest to równoznaczne z automatycznym rozwiązaniem umowy z Funduszem. Zgodnie z art. 154a ust. 1 ustawy, okres wstrzymania płatności nie może jednak trwać dłużej niż trzy miesiące. Jeśli placówka szybko usunie uchybienia i przekaże wymagane harmonogramy, wypłaty mogą zostać wznowione przed upływem tego terminu.
Kluczowa zmiana od 1 lipca 2026 roku
Jeszcze dalej idące konsekwencje wejdą w życie od 1 lipca 2026 roku. Na mocy art. 154a ust. 2 ustawy NFZ będzie wówczas finansował wyłącznie te świadczenia objęte centralną e-rejestracją, których termin wizyty został wyznaczony zgodnie z zasadami nowego systemu. Oznacza to, że placówki nie będą mogły omijać centralnej e-rejestracji przy umawianiu pacjentów na objęte reformą świadczenia — każda taka wizyta musi przejść przez nowy system, aby mogła zostać rozliczona z NFZ.
Wdrożenie nowych przepisów przebiega zatem dwuetapowo:
- Od 1 czerwca 2026 r. — możliwość wstrzymania płatności dla placówek, które nie przekazały harmonogramów.
- Od 1 lipca 2026 r. — finansowanie wyłącznie świadczeń zarejestrowanych przez centralny system.
Kolejne specjalizacje wkrótce objęte systemem
Kardiologia, mammografia i badania HPV HR to dopiero początek reformy. W kolejnych miesiącach centralna e-rejestracja ma stopniowo obejmować nowe dziedziny medycyny, w tym endokrynologię, pulmonologię oraz nefrologię. Harmonogram rozszerzania systemu na kolejne zakresy świadczeń publikuje Centrum e-Zdrowia.
Oznacza to, że coraz więcej placówek będzie musiało dostosować swoje wewnętrzne procesy rejestracji pacjentów do wymogów centralnego systemu.
Wsparcie dla placówek — bezpłatne webinary
Ministerstwo Zdrowia oraz NFZ mają świadomość, że wdrożenie nowych rozwiązań stanowi dla wielu placówek organizacyjne wyzwanie. Dlatego regularnie organizowane są bezpłatne webinary skierowane zarówno do świadczeniodawców, jak i do pracowników rejestracji medycznej.
Spotkania online odbywają się co wtorek o godzinie 13:00 za pośrednictwem platformy Microsoft Teams. Podczas webinarów omawiane są m.in.:
- zasady działania centralnej e-rejestracji,
- obowiązki spoczywające na świadczeniodawcach,
- dostępne formy wsparcia technicznego.
Udział w szkoleniach jest bezpłatny i dostępny dla wszystkich zainteresowanych pracowników placówek medycznych.
Co to oznacza dla pacjentów?
Z perspektywy pacjenta centralna e-rejestracja powinna przynieść wymierne korzyści. Dostęp do jednego, przejrzystego systemu z aktualnymi terminami wizyt u specjalistów pozwoli zaoszczędzić czas i ułatwi planowanie wizyt — szczególnie w przypadku badań profilaktycznych, takich jak mammografia czy badanie w kierunku wirusa HPV. Reforma wpisuje się w szerszy trend cyfryzacji ochrony zdrowia w Polsce i ma na celu skrócenie kolejek oraz zwiększenie przejrzystości systemu.
Wszystko wskazuje na to, że zmiany w funkcjonowaniu przychodni będą postępować, a placówki, które jak najszybciej dostosują się do nowych wymogów, unikną zarówno problemów finansowych, jak i organizacyjnych.
Na podstawie: Rynek Zdrowia. Tekst opracowany redakcyjnie.