Wydatki na zdrowie w Polsce rosną najszybciej od lat. GUS: doganiamy Europę
W 2025 roku Polska wydała na ochronę zdrowia 348 miliardów złotych. To wzrost o 21 procent rok do roku.
Polska wydała w 2025 roku na ochronę zdrowia 348 miliardów złotych — to ponad piąta część więcej niż rok wcześniej. Według wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego kraj zbliża się do europejskiego standardu finansowania systemu zdrowotnego, choć jeszcze dekadę temu plasował się wśród krajów o najniższych nakładach na medycynę w Europie.
Polska wychodzi z opóźnienia zdrowotnego
Do 2021 roku Polska przeznaczała na ochronę zdrowia między 6,3 a 6,5 procent produktu krajowego brutto. To plasowało nasz kraj wśród dwóch do pięciu państw o najniższym wskaźniku spośród 26 europejskich krajów OECD — z dystansem przekraczającym 2 punkty procentowe do średniej europejskiej.
Sytuacja zmieniła się drastycznie w ostatnich trzech latach. Jeśli wstępne dane i szacunki za 2024 i 2025 rok się potwierdzą, wydatki bieżące na ochronę zdrowia w relacji do PKB będą w Polsce już tylko o 0,5 punktu procentowego niższe niż średnia dla europejskich krajów OECD. Oznacza to, że konsumpcja usług i produktów medycznych zbliży się do poziomu obserwowanego w Czechach, Hiszpanii czy Włoszech.
Jak szybko rosną nakłady na zdrowie?
Wzrost wydatków zdrowotnych nie jest zjawiskiem chwilowym. Od 2022 roku Polska notuje największe wzrosty rok do roku w ostatnich latach — odpowiednio 19,9 procent (2022), 18,4 procent (2023), 18,0 procent (2024) i 21,0 procent (2025).
GUS zastrzega jednak, że w latach 2022–2023 Polska borykała się z najwyższą od dwóch dekad inflacją. Ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły wówczas odpowiednio o 14,4 procent i 11,4 procent. Oznacza to, że część wzrostu wydatków to efekt drożyzny, a nie rzeczywistego zwiększenia dostępu do usług medycznych.
W ujęciu długoterminowym skala zmian jest jeszcze bardziej widoczna. W okresie 2015–2025 bieżące wydatki na ochronę zdrowia wzrosły o 202,1 procent — ponad trzykrotnie. Dla porównania, w krótszym okresie 2013–2023 wzrost wyniósł 130,9 procent.
Skąd pochodzą pieniądze na zdrowie?
Sektor publiczny odpowiada za większość wydatków na ochronę zdrowia. W 2025 roku nakłady publiczne oszacowano na 271,8 miliarda złotych — to 6,9 procent PKB, czyli o 0,9 punktu procentowego więcej niż rok wcześniej.
Największą składową publicznych wydatków stanowiły środki z obowiązkowych ubezpieczeń zdrowotnych (NFZ). Wyniosły one 214,2 miliarda złotych, czyli 5,5 procent PKB — wzrost z 4,7 procent w 2024 roku. To najszybciej rosnący segment systemu: wydatki NFZ podniosły się o 42,3 miliarda złotych, czyli aż o 24,6 procent rok do roku.
Pozostałą część publicznych wydatków — 57,6 miliarda złotych (1,5 procent PKB) — sfinansował sektor rządowy i samorządowy, notując wzrost o 16,9 procent.
GUS potwierdzył również, że nakłady publiczne na ochronę zdrowia w 2025 roku przekroczyły ustawowe minimum. Zgodnie z art. 131c ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, finansowanie powinno wynosić nie mniej niż 6,50 procent PKB. Wykonanie zamknęło się kwotą 232,2 miliarda złotych, czyli 6,81 procent PKB — powyżej wymaganego poziomu.
Na co wydawane są pieniądze zdrowotne?
| Kategoria wydatków | Udział w wydatkach | Kwota (2024) |
|---|---|---|
| Usługi lecznicze | 60,2% | dominująca |
| Leki i produkty medyczne | 16,7% | drugorzędna |
| Opieka długoterminowa | 8,4% | trzecia pozycja |
Struktura wydatków zdrowotnych jest stabilna. Usługi lecznicze stanowią zdecydowaną większość — 60,2 procent wszystkich bieżących wydatków. Na drugim miejscu znalazły się leki i inne produkty medyczne (16,7 procent), a na trzecim opieka długoterminowa (8,4 procent).
Pod względem odbiorców środków szpitale dominują bezwzględnie. W 2024 roku otrzymały 42,4 procent wszystkich krajowych bieżących wydatków na ochronę zdrowia — niewielki spadek z 43,5 procent rok wcześniej. Drugą największą grupę stanowiła ambulatoryjna opieka zdrowotna (26,6 procent), a trzecią apteki i inni dostawcy dóbr medycznych (16,1 procent).
Co to oznacza dla pacjentów i systemu zdrowotnego?
Wzrost wydatków na zdrowie to sygnał zmian w polityce zdrowotnej Polski. Przez wiele lat nasz kraj inwestował w medycynę znacznie mniej niż średnia europejska — nawet podczas pandemii COVID-19, kiedy wiele państw zwiększyło wydatki zdrowotne, Polska pozostawała wstrzemięźliwa. Wyraźna zmiana widoczna jest dopiero od trzech lat.
Szybki wzrost wydatków może oznaczać kilka rzeczy: zwiększenie dostępności do leków i procedur, wyższe pensje dla personelu medycznego, modernizację infrastruktury szpitalnej oraz inwestycje w profilaktykę. Jednak konkretne efekty dla pacjentów — takie jak skrócenie kolejek do specjalistów czy poprawa jakości usług — zależą od tego, jak pieniądze zostaną wydatkowane.
Warto również pamiętać, że wzrost wydatków w ostatnich latach był częściowo napędzany inflacją. Realne zwiększenie dostępu do usług medycznych może być niższe niż sugerują procentowe wzrosty wydatków. Dlatego śledzenie struktury wydatków — czy pieniądze trafiają do szpitali, czy do profilaktyki i opieki ambulatoryjnej — pozostaje kluczowe dla oceny efektywności systemu.
Na podstawie relacji: MedExpress.pl, Cowzdrowiu. Tekst opracowany redakcyjnie na podstawie kilku niezależnych źródeł.