Nowotwory ginekologiczne w Polsce: jak leczyć skuteczniej
Polska ma wyższe śmiertelność z powodu nowotworów ginekologicznych niż inne kraje europejskie.
Polska ma problem z leczeniem nowotworów ginekologicznych — choć dostęp do nowoczesnych leków i technologii jest powszechny, śmiertelność z powodu tych chorób pozostaje wyższa niż w innych krajach europejskich. Podczas VI konferencji “Priorities and Challenges in Polish and European Drug Policy 2026” eksperci dyskutowali, jakie systemowe zmiany mogą poprawić opiekę nad kobietami chorymi na raka szyjki macicy, jajnika i trzonu macicy.
Problem: zaawansowana diagnostyka u większości pacjentek
Głównym wyzwaniem jest to, że większość Polek trafia do lekarza z już zaawansowaną chorobą. Dla raka szyjki macicy sytuacja jest szczególnie dramatyczna: 68 proc. pacjentek umiera z powodu tego nowotworu, podczas gdy w krajach o podobnej wielkości (gdzie funkcjonuje dobrze zorganizowana profilaktyka pierwotna i skrining) stosunek zachorowań do zgonów wynosi 4 do 1, co oznacza zaledwie 25 proc. śmiertelność.
Dr hab. n. med. Radosław Mądry, prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej, wyjaśnił przyczynę: “Liczba zachorowań na raka szyjki macicy w Polsce spada, natomiast liczba zgonów nie maleje w takim stopniu, jak powinna. Czeka nas ogromna praca, aby nakłonić kobiety do chodzenia na badania profilaktyczne.”
Szczepienia i skrining: lekcja z krajów skandynawskich
Rozwiązanie już istnieje — kraje takie jak Szwecja i Australia, które konsekwentnie realizowały programy szczepień przeciwko HPV, praktycznie wyeliminowały raka szyjki macicy. W Polsce wyszczepialność dzieci przekracza 90 proc., co daje realną szansę na zmianę sytuacji.
Dr Mądry zaproponował konkretne działania:
- Szczepienia obowiązkowe: Jeśli szczepienie przeciwko HPV stanie się obowiązkowe, za 10–12 lat Polska będzie w takiej sytuacji jak Szwecja i Australia.
- Test HPV-DNA: Dla reszty populacji regularnie wykonywany co 5 lat test HPV-DNA może być rozwiązaniem.
- Self-sampling: W przyszłości dostępny będzie test do samodzielnego wykonania w domu, co zwiększyłoby dostępność badań.
- Aktywne wyszukiwanie: Polska powinna mieć tzw. providera — dostawcę usług, który aktywnie wyszukuje osoby do badań profilaktycznych, tak jak w innych krajach europejskich.
Rak jajnika: choroba bez wczesnych symptomów
Rak jajnika stanowi inny problem — długo nie daje żadnych objawów, a jego symptomy są mało charakterystyczne. Ponad 70 proc. pacjentek trafia do lekarza w zaawansowanym stanie choroby.
Prof. dr hab. n. med. Anita Chudecka-Głaz, prezes elekt Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej, wyjaśniła, że to wynika z natury samej choroby, a nie z zaniedbań systemowych: “W początkowym okresie jest to choroba bardzo skąpoobjawowa. Wiedzieliśmy od wielu lat, że nie ma możliwości wyłapania raka jajnika na wczesnym okresie jego rozwoju.”
Brytyjskie badania z 2022 r. na grupie ponad 200 tys. kobiet potwierdziły, że USG i oznaczanie poziomu markera CA 125 nie pozwalają na wczesne wykrycie w populacji ogólnej. Badania przesiewowe są rekomendowane tylko dla kobiet z mutacjami BRCA1, BRCA2 i obciążonym wywiadem rodzinnym — u nich wykonywanie USG i testu CA 125 ma pewną skuteczność, choć ograniczoną.
W raku jajnika decyduje centralizacja leczenia. Najnowsze rekomendacje ESGO z 2026 r. podkreślają kluczowe znaczenie kwalifikacji chorych — precyzyjna ocena, kiedy operować pacjentkę, a kiedy wdrożyć leczenie systemowe, decyduje o rokowaniach.
Rak trzonu macicy: wzrost zachorowań i profilaktyka stylem życia
Od 1999 r. Polska obserwuje stały wzrost liczby zachorowań na raka trzonu macicy. Krajowy Rejestr Nowotworów wykazuje, że w ostatnich latach liczba ta waha się od 6,5 do 7,5 tys. rocznie. Tendencja wzrostowa utrzymuje się nie tylko w Polsce, ale praktycznie wszędzie na świecie.
Dr n. med. Anna Dańska-Bidzińska z Kliniki Ginekologii Onkologicznej Narodowego Instytutu Onkologii wyjaśniła: “W tej chorobie metody skriningowe okazują się nieskuteczne. Zachorowaniu nie można zapobiec, ale można obniżyć ryzyko przez modyfikację takich czynników dotyczących stylu życia, jak masa ciała czy aktywność fizyczna.”
Niedofinansowana profilaktyka i brak motywacji
Prof. dr hab. n. med. Mariusz Bidziński, konsultant krajowy w dziedzinie ginekologii onkologicznej, wskazał na systemowe problemy: “Dzisiaj na profilaktykę wydajemy zbyt mało. Mamy znakomite narzędzia profilaktyki pierwotnej, jakimi są szczepienia. Mamy profilaktykę wtórną, która jest już oparta na testach molekularnych. Ale nasze społeczeństwo robi się coraz bardziej odporne na pewne przesłanki kodeksu onkologicznego, takie jak ruch i waga.”
Ekspert zaproponował rozwiązania inspirowane innymi krajami: “Może warto zaczerpnąć pomysły, które są już praktykowane w innych krajach, takie jak bonusy, na przykład podatkowe, które będą dawały motywację do większego zaangażowania w profilaktykę.”
Rok 2026 Rokiem Profilaktyki — ale czy wystarczy?
Sejm ustanowił rok 2026 Rokiem Profilaktyki Zdrowotnej, aby zwrócić uwagę na znaczenie zdrowego stylu życia, wczesnego reagowania na niepokojące objawy i regularnych badań profilaktycznych. Jednak eksperci zastanawiają się, czy inicjatywa ta będzie wystarczająca bez konkretnych działań systemowych.
Problemy, które wymagają rozwiązania:
- Niedofinansowanie profilaktyki
- Brak aktywnego wyszukiwania pacjentek do badań
- Niewystarczająca edukacja społeczna
- Brak motywacji do udziału w badaniach przesiewowych
- Opóźniona diagnostyka prowadząca do leczenia w zaawansowanych stadiach
Co to oznacza dla kobiet
Rozbieżność między dostępnością nowoczesnych leków a rzeczywistymi wynikami leczenia wskazuje, że problem nie leży w braku technologii, ale w systemie opieki. Polska ma szansę stać się krajem, w którym nowotwory ginekologiczne będą rzadkie i łatwe do leczenia — ale wymaga to konsekwentnych zmian w profilaktyce, edukacji i organizacji służby zdrowia. Szczepienia, regularne badania przesiewowe i wczesna diagnostyka mogą zmienić los tysięcy Polek rocznie.
Najczęstsze pytania
Jak często Polki umierają na nowotwory ginekologiczne w porównaniu z Europejkami?
W Polsce 68 proc. pacjentek umiera na raka szyjki macicy, podczas gdy w krajach o podobnej wielkości stosunek zachorowań do zgonów wynosi 4 do 1 (co oznacza 25 proc. śmiertelność). To wynika z opóźnionej diagnostyki — większość Polek trafia do lekarza w zaawansowanym stadium choroby.
Czy szczepienie przeciwko HPV zapobiega rakowi szyjki macicy?
Tak. Kraje takie jak Szwecja i Australia, które konsekwentnie realizowały programy szczepień przeciwko HPV, praktycznie wyeliminowały raka szyjki macicy. W Polsce wyszczepialność dzieci przekracza 90 proc., a jeśli szczepienie będzie obowiązkowe, za 10–12 lat osiągniemy podobne wyniki.
Jakie są objawy raka jajnika na wczesnym etapie?
Rak jajnika długo nie daje objawów — jego symptomy są mało charakterystyczne i łatwo je pomylić z innymi dolegliwościami. Ponad 70 proc. pacjentek trafia do lekarza dopiero w zaawansowanym stanie choroby, co wynika z natury samej choroby, a nie zaniedbań pacjentek.
Czy istnieje test przesiewowy do wczesnego wykrycia raka jajnika?
Dla populacji ogólnej nie istnieje skuteczny test przesiewowy. Brytyjskie badania z 2022 r. na grupie ponad 200 tys. kobiet wykazały, że USG i test na marker CA 125 nie pozwalają na wczesne wykrycie. Badania przesiewowe są rekomendowane tylko dla kobiet z mutacjami BRCA1, BRCA2 i obciążonym wywiadem rodzinnym.
Jak można zmniejszyć ryzyko raka trzonu macicy?
Metody skriningowe w raku trzonu macicy są nieskuteczne, ale ryzyko można obniżyć poprzez modyfikację stylu życia: utrzymanie prawidłowej masy ciała i regularną aktywność fizyczną. W Polsce obserwuje się stały wzrost liczby zachorowań — od 1999 r. liczba ta waha się od 6,5 do 7,5 tys. rocznie.
Na podstawie: Termedia. Tekst opracowany redakcyjnie.