Rząd podnosi podatki zdrowotne. Czterokrotny wzrost opłat od alkoholu
Rząd planuje zwiększyć wpływy do NFZ poprzez podniesienie opłat od małych opakowań alkoholu, podwyższenie akcyzy i objęcie opłatą cukrową suplementów diety.
Rząd planuje czterokrotny wzrost opłaty od małych opakowań alkoholu oraz podniesienie opłaty cukrowej, aby zwiększyć wpływy do Narodowego Funduszu Zdrowia i finansować rosnące wydatki na opiekę zdrowotną. Trzy projekty ustaw, które pojawiły się w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów, mają być przyjęte do końca roku, choć podobne propozycje zostały już zawetowane przez prezydenta Karola Nawrockiego pod koniec 2025 roku.
Czterokrotny wzrost opłaty od “małpek” — co się zmieni?
Opłata od napojów alkoholowych w małych opakowaniach (do 300 ml), potocznie zwanych “małpkami”, ma wzrosnąć z 25 zł do 100 zł za każdy pełny litr 100% alkoholu. Zmiana dotyczy opłaty ALK (Alkohol), którą płacą hurtownicy sprzedające małe opakowania alkoholu detalicznym punktom sprzedaży.
Aktualnie wpływy z tej opłaty dzielą się równo — 50% trafia do Narodowego Funduszu Zdrowia, a 50% do gmin, na terenie których znajdują się punkty sprzedaży. Nowa ustawa zmieni ten podział całkowicie. Ministerstwo Finansów i Gospodarki oraz Ministerstwo Zdrowia proponują, aby 100% wpływów z opłaty ALK trafiało bezpośrednio do NFZ.
Rząd uzasadnia to tym, że część środków, która aktualnie trafia do samorządów, nie jest wydawana zgodnie z przeznaczeniem. Gminy miały wydawać pieniądze na profilaktykę i rozwiązywanie problemów alkoholowych, ale zdarzało się, że środki zwiększały nadwyżkę budżetową lub były wydatkowane na cele niewskazane w ustawie — takie jak festyny, imprezy sportowo-rekreacyjne, zajęcia taneczne dla seniorów czy nawet zakup koszy na śmieci.
Podniesienie opłaty cukrowej — walka z otyłością
Drugi projekt dotyczy podniesienia opłaty cukrowej, która ma objąć również nowe kategorie produktów. Obowiązująca wysokość opłaty została przyjęta w 2020 roku i — zdaniem rządu — znacząco odbiegła od aktualnych cen napojów, przez co jest niewystarczająca, aby wpłynąć na zachowania konsumentów.
Ministerstwo Finansów chce rozszerzyć opłatę cukrową na suplementy diety w postaci napojów. Producenci wykorzystują lukę w prawie — część wysoko słodzonych syropów owocowych jest sprzedawana jako suplementy diety zamiast jako żywność, co umożliwia unikanie opłaty. Konsumenci postrzegają suplementy jako produkty wspierające zdrowie, choć mogą zawierać znaczne ilości cukru.
| Kategoria produktu | Wysokość opłaty | Warunki |
|---|---|---|
| Napoje słodzone | do 1,80 zł/litr | Zależy od zawartości cukru lub substancji słodzących |
| Suplementy diety (napój) | do 1,80 zł/litr | Wyłączone opakowania do 200 ml (apteczne) |
| Suplementy skoncentrowane | 3 zł/litr lub kg | Syropy do rozcieńczenia |
Gigantyczne koszty otyłości dla systemu
Rząd uzasadnia podniesienie opłaty cukrowej ogromnymi kosztami leczenia chorób związanych z nadwagą i otyłością. Według szacunków Ministerstwa Zdrowia, koszty bezpośrednio związane z otyłością (profilaktyka, diagnostyka, leczenie) wyniosły w 2025 roku od 4,4 do 15,4 miliardów złotych. Jeśli uwzględnić koszty pośrednie — mniejszą produktywność, absencję w pracy, wypłatę rent i przedwczesne zgony — całkowity koszt może wynieść nawet 44,1 miliarda złotych rocznie.
Te liczby pokazują skalę problemu: otyłość to nie tylko kwestia zdrowia publicznego, ale również ogromny ciężar finansowy dla budżetu NFZ. Podniesienie opłaty cukrowej ma służyć zarówno zwiększeniu wpływów do funduszu, jak i zmotywowaniu konsumentów do ograniczenia spożycia wysoko słodzonych produktów.
Trzeci projekt — zmiana akcyzy na alkohol
Trzeci projekt ustawy dotyczy podniesienia akcyzy na alkohol. Choć szczegóły tego projektu nie zostały w pełni opisane w dostępnych informacjach, rząd planuje większy wzrost akcyzy niż zakładano wcześniej. Wszystkie trzy projekty mają wspólny cel: zwiększenie wpływów do Narodowego Funduszu Zdrowia.
Co to oznacza dla pacjentów i konsumentów?
Proponowane zmiany będą miały bezpośredni wpływ na ceny produktów — małe opakowania alkoholu i napoje słodzone staną się droższe. Dla konsumentów oznacza to wyższe koszty, ale rząd liczy, że wzrost cen zmotywuje ludzi do zmiany nawyków — mniej alkoholu i mniej cukru. Dla pacjentów korzystających z usług NFZ zmiana powinna oznaczać lepsze finansowanie opieki zdrowotnej, zwłaszcza w obszarze leczenia uzależnień i chorób metabolicznych.
Ważne jest jednak, że projekty te już raz zostały zawetowane przez prezydenta Karola Nawrockiego pod koniec 2025 roku. Rząd ponawia próby, ale ich przyjęcie nie jest przesądzone. Samorządy będą niezadowolone z utraty połowy wpływów z opłaty ALK, co może stanowić dodatkową przeszkodę w procesie legislacyjnym.
Pomysły rządu wpisują się w szerszą strategię finansowania systemu ochrony zdrowia poprzez podatki behawioralne — opłaty, które mają nie tylko zwiększać wpływy budżetowe, ale również zmieniać zachowania konsumentów. Czy ta strategia się powiedzie, zależy zarówno od decyzji politycznych, jak i od realnych zmian w zachowaniach polskich konsumentów wobec alkoholu i słodzonych produktów.
Najczęstsze pytania
O ile wzrośnie opłata od małych opakowań alkoholu?
Opłata od tzw. 'małpek' (napojów alkoholowych w opakowaniach do 300 ml) ma wzrosnąć czterokrotnie z 25 zł do 100 zł za każdy pełny litr 100% alkoholu. Zmiana ma wejść w życie od 2027 roku.
Dokąd pójdą pieniądze z opłaty od alkoholu?
Cała kwota z opłaty od 'małpek' będzie trafiać do Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) zamiast być dzielona pół na pół z gminami. Rząd uzasadnia to tym, że pieniądze mają finansować leczenie uzależnień i działania profilaktyczne.
Jakie produkty będą objęte nową opłatą cukrową?
Oprócz napojów słodzonych, opłata cukrowa ma objąć suplementy diety w postaci napojów (z wyłączeniem opakowań do 200 ml sprzedawanych w aptekach). Stawka wyniesie maksymalnie 1,80 zł za litr napoju w zależności od zawartości cukru.
Ile kosztuje otyłość polski system zdrowotny?
Według szacunków Ministerstwa Zdrowia, koszty bezpośrednie otyłości wyniosły w 2025 roku od 4,4 do 15,4 mld zł, a wraz z kosztami pośrednimi (absencja w pracy, renty, przedwczesne zgony) nawet do 44,1 mld zł rocznie.
Czy te zmiany już obowiązują?
Nie. Projekty ustaw zostały zawetowane przez prezydenta Karola Nawrockiego pod koniec 2025 roku. Rząd ponawia próby wprowadzenia zmian i chce je przyjąć do końca bieżącego roku.
Na podstawie: Termedia. Tekst opracowany redakcyjnie.